Pochód śmierci i Pochód Życia. 10 Niedziela zwykła.

pogrz dz

Jezus udał się do pewnego miasta, zwanego Nain; a szli z Nim Jego uczniowie i tłum wielki. Gdy zbliżył się do bramy miejskiej, właśnie wynoszono umarłego – jedynego syna matki, a ta była wdową. Towarzyszył jej spory tłum z miasta. Na jej widok Pan użalił się nad nią i rzekł do niej: Nie płacz! Potem przystąpił, dotknął się mar – a ci, którzy je nieśli, stanęli – i rzekł: Młodzieńcze, tobie mówię wstań! Zmarły usiadł i zaczął mówić; i oddał go jego matce. A wszystkich ogarnął strach; wielbili Boga i mówili: Wielki prorok powstał wśród nas, i Bóg łaskawie nawiedził lud swój. I rozeszła się ta wieść o Nim po całej Judei i po całej okolicznej krainie.

 

Śmierć ma swoją tajemnicę, powagę i zmusza do głębokiej refleksji. Jest bolesna szczególnie w przypadku ludzi młodych. Tylu młodych ludzi odchodzi niespodziewanie, po ludzku patrząc – za szybko. Pozostaje głęboki wstrząs dla rodziny, tłumny ludzi na pogrzebie. Czasem nie wiadomo kogo więcej opłakiwać: zmarłego, czy pełnych bólu rodziców i krewnych. Czasem też rodzi się pytanie, dlaczego niektórzy tak pędzą na spotkanie ze śmiercią? Samochodami, motocyklami, alkoholem, narkotykami, papierosami… Dlaczego wybierają taką śmierć? Gdzie szukać odpowiedzi na nurtujące człowieka pytania odnośnie śmierci?

W zrozumieniu dzisiejszej ewangelii opowiadającej nam o pogrzebie młodzieńca z Nain, przychodzi nam z pomocą Biblia. Biblia to Boża księgą, której nic co ludzkie nie jest obce. Pismo św. dość często mówi o śmierci, a nawet o wskrzeszeniu ludzi młodych. Znajdujemy tam opisy wskrzeszeń 7 ludzi zmarłych, w tym 3 wskrzeszenia dokonane przez Jezusa. Sześciu z tych wskrzeszonych to ludzie młodzi: dziecko, 3 chłopców, młodzieniec i dziewczynka.

Pochylmy się nad dzisiejszą Ewangelią. Oto z miasta wynoszono zmarłego młodzieńca na cmentarz poza murami, miejsce wyłączone ze społeczności ludzi żyjących. Szczególne doświadczenie dotknęło matkę zmarłego młodzieńca – wdowę, bo ma drugi pogrzeb w rodzinie: wcześniej pożegnała męża, a teraz żegna jedynego syna. Ciężka była sytuacja samotnej kobiety – wdowy w tamtych czasach. Ludzie zrozumieli jej smutek i dlatego jak pisze św. Łukasz towarzyszył jej spory tłum z miasta. Uformował się pochód żałobny, marsz śmierci, obraz ludzkiej pielgrzymki.

Do miasta żałoby udaje się Jezus i wychodzi naprzeciw pochodowi śmierci. Chrystus utworzył nowy pochód, bo jak pisze dalej św. Łukasz szli z nim jego uczniowie i tłum wielki. Dotąd wypędzał złe duchy, uzdrawiał wielu chorych, na odległość przywrócił zdrowie słudze setnika. Tylu ludzi w niego wierzy, ale co teraz zrobi? Czy dołączy się do pogrzebu i powiększy kondukt żałobników? Na widok wdowy Pan użalił się nad nią i rzekł nie płacz. Ale, czy te 2 słowa mogą pomóc?

Na znak działania mocy Bożej Jezus dotyka się mar, zatrzymuje pochód śmierci słowami Młodzieńcze, tobie mówię, wstań. Zmarły usiadł i zaczął mówić i oddał go jego matce. Podobnie prorok Eliasz oddał matce wskrzeszone dziecko. Ten cudowny znak najpierw doprowadził do lęku u zebranych ludzi, a następnie do uwielbienia Boga i wyznania wiary.

Śmierć nie jest końcem wszystkiego. Wskrzeszenie spod Nain, to odpowiedź dla ludzi wszystkich czasów, że śmierć nie jest ostatnią instancją człowieka. Śmierć jest tylko bardzo ważnym, decydującym etapem do nowego życia.

Przez chrzest Jezus włączył nas do pochodu pielgrzymki życia i daje nam udział w swoim zwycięstwie nad śmiercią. Całe nasze życie, to przygotowanie do spotkania z Bogiem. Zatem przeciw orszakowi śmierci twórzmy pielgrzymkę życia, której celem jest spełnienie się słów objawienia: I otrze z ich oczu wszelka łzę, a śmierci już nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły.

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Pochód śmierci i Pochód Życia. 10 Niedziela zwykła.

  1. Pingback: Pochód śmierci i Pochód Życia. 10 Niedziela zwykła. | ks. Mariusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s