Niepokorna pycha. 22 Niedziela zwykła.

restauracjaa

Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili. I opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie pierwsze miejsca wybierali. Tak mówił do nich: Jeśli cię kto zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by czasem ktoś znakomitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego. Wówczas przyjdzie ten, kto was obu zaprosił, i powie ci: Ustąp temu miejsca; i musiałbyś ze wstydem zająć ostatnie miejsce. Lecz gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu. Wtedy przyjdzie gospodarz i powie ci: Przyjacielu, przesiądź się wyżej; i spotka cię zaszczyt wobec wszystkich współbiesiadników. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony. Do tego zaś, który Go zaprosił, rzekł: Gdy wydajesz obiad albo wieczerzę, nie zapraszaj swoich przyjaciół ani braci, ani krewnych, ani zamożnych sąsiadów, aby cię i oni nawzajem nie zaprosili, i miałbyś odpłatę. Lecz kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym tobie się odwdzięczyć; odpłatę bowiem otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych.

Ewangelia, którą dziś czytamy (niektórzy na nowych parafiach 🙂 ukazała nam Jezusa będącego na przyjęciu u jednego z faryzeuszów. Nauka, którą tam wygłosił nie była przypadkowa, widział bowiem jak zaproszeni wybierali dla siebie najlepsze miejsca. W tym fragmencie Ewangelii Chrystus przestrzega nas przed pychą. Pychą, która nie bez powodu jest wymieniana na pierwszym miejscu, spośród siedmiu grzechów głównych, bo jest pierwszym grzechem, który prowadzi do innych grzechów.

Pycha zaczyna się w naszym życiu na ogół bardzo niewinnie. Ktoś nas chwali, a my się cieszymy i jest nam z tego powodu bardzo przyjemnie. I to jest jeszcze całkiem normalne. Ktoś po prostu dostrzega nasze dobre strony, zdolności i talenty. Ale najczęściej potem zaczyna się dziać coś niebezpiecznego – zaczynamy porównywać się z innymi. I tu rozpoczyna się nasza pycha. Jeśli porównujemy się z kimś lepszym od nas – stajemy się zazdrośni, jeśli z kimś gorszym, to zaczynamy nim pogardzać, czujemy się lepsi i ważniejsi. A tak to jest w naszym życiu, że jeżeli tylko chcemy, to zawsze znajdziemy kogoś gorszego od siebie. Przypomnijmy sobie modlitwę faryzeusza: „Panie Boże, dziękuję Ci, że nie jestem taki, jak inni ludzie, dziękuję Ci, że jestem od nich lepszy. Że nie jestem jak ten grzeszny celnik„.
Pycha jest wielkim grzechem. Nic bardziej od drugiego człowieka nie odpycha, jak jego pycha. Człowiek bogaty i zdrowy żyje złudzeniem, że jest panem świata. Cieszy się, posiada wiele rzeczy, a w rzeczywistości to one posiadają jego. Pycha oddziela nas od drugiego człowieka, bo siebie samych stawiamy wyżej od niego, bo zaczynamy być sędziami dla naszych braci. A Jezus powiedział: „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Nie potępiajcie, abyście nie zostali potępieni„.

Pycha bardzo często oddziela także człowieka od Boga. Podpowiada nam, że nie jesteśmy jeszcze tacy źli, że nie potrzebujemy niczego zmieniać w swoim życiu. To nasza pycha nie pozwala nam uznać naszego grzechu. Zawsze znajdzie dla tego grzechu jakieś wytłumaczenie, czy usprawiedliwienie.

To właśnie pycha podpowiada nam, że sami, bez Boga damy sobie radę w życiu. I dlatego, kiedy wszystko idzie nam dobrze, tak trudno nam jest prosić Boga o pomoc. Czasami potrzeba naprawdę wielkich dramatów i wielkiego cierpienia, żebyśmy wreszcie zwrócili się do Pana Boga. Często dopiero wtedy, gdy nie mamy już żadnych możliwości działania.

Drodzy Siostry i Bracia. Powinnyśmy zawsze prosić Pana Boga o łaskę pokory. Sami z siebie nie bardzo potrafimy być pokorni. Nie potrafimy, bo zawsze górę biorą nasze ambicje, nasz egoizm, nasze zapatrzenie w siebie. Dlatego też modlimy się o uzdrowienie naszego wnętrza. Prośmy Chrystusa o to, abyśmy nigdy nie wynosili się ponad innych ludzi, abyśmy nie uważali się za lepszych od innych. „O Jezu cichy i pokorny, uczyń serce moje według serca Twego„. Amen.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s