Bóg na pierwszym miejscu. 23 Niedziela zwykła.

ikony-najnowsze[9]

Wielkie tłumy szły z Jezusem. On zwrócił się i rzekł do nich: Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto siebie samego, nie może być moim uczniem. Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem. Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw i nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie? Inaczej, gdyby założył fundament, a nie zdołałby wykończyć, wszyscy, patrząc na to, zaczęliby drwić z niego: Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć. Albo który król, mając wyruszyć, aby stoczyć bitwę z drugim królem, nie usiądzie wpierw i nie rozważy, czy w dziesięć tysięcy ludzi może stawić czoło temu, który z dwudziestoma tysiącami nadciąga przeciw niemu? Jeśli nie, wyprawia poselstwo, gdy tamten jest jeszcze daleko, i prosi o warunki pokoju. Tak więc nikt z was, kto nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem.

Próbuję sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby dziś w jakimś miejscu publicznie Pan Jezus wypowiedział te słowa: Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto siebie samego, nie może być moim uczniem. Jak, wyglądały by nagłówki gazet, jak wyglądałyby fora internetowe, jaką sensacyjną wiadomość ogłosiłaby telewizja. Jednak przed chwilą, w czasie czytania Ewangelii, usłyszeliśmy Jezusowe wołanie o nienawiść i jakoś nie widać było wśród nas poruszenia, czy zadziwienia. Dlaczego? Bo, aby zrozumieć naukę Jezusa, trzeba nam wziąć do ręki nie tylko jedno zdanie z Ewangelii, ale wziąć do ręki całą Ewangelię. Podobne, jak nie można być uczniem Chrystusa tylko raz w tygodniu, podczas niedzielnej Mszy świętej, czy podczas modlitwy w kościele, a po wyjściu z kościoła już nim nie być. Wyraźnie powiedział Chrystus pod koniec dzisiejszego fragmentu, że nie można być Jego uczniem tylko tak trochę, tak na 30 %. Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem.

Jednak bracia i siostry, nawet po przeczytaniu tylko jednego zdania, z dzisiejszego fragmentu Ewangelii, można powiedzieć krótko i zdecydowanie: Gdy Pan Bóg jest na pierwszym miejscu, wtedy wszystko inne jest na właściwym miejscu (św. Augustyn). Tylko takie spojrzenie na wypowiedziane przez Jezusa słowa pozwoli nam je właściwie zrozumieć i odnieść do naszego codziennego życia. To jest właśnie to rozsądne budowanie wieży naszej wiary, której budowy nie zostawiliśmy, ale ta wieża wiary pnie się ku górze, tak abyśmy zdołali ją zbudować i wykończyć. By inni patrząc na nas nie drwi z nas: Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć. To jest ta nasza wojna, walka z wrogami naszego zbawienia, która nie każe nam poddawać się im, składać broń, ale odnosić nad nimi zwycięstwo.

Jeśli Bóg będzie na pierwszym miejscu, wszystko inne będzie na właściwym miejscu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s