Bóg mówi w ciszy. 4 Niedziela Adwentu.

boze_narodzenie_2010

Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów . A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: Bóg z nami. Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie.

Dzisiejsza liturgia słowa, pokazuje nam dwie różne osoby: Achaza i Józefa. Dwie różne postawy, nieprzyjęcia i przyjęcia tego, co Pan Bóg ma człowiekowi do zaoferowania.

W pierwszym czytaniu słyszymy odpowiedź króla Achaza. Prorok zachęca króla do tego, by posłuchał Boga, uwierzył Bogu, zwrócił się do Pana, bo królestwo Achaza jest w bardzo trudnym momencie, zaczyna się rozpadać. Król Achaz decyduje się jednak na to, aby szukać pomocy u pogańskich władców i bożków. Prorok Izajasz zachęca króla, proś o znak od Pana, by ci powiedział co dalej, jak masz postąpić. Ale Achaz jest człowiekiem pysznym, zapatrzonym w siebie, nie chce aby Ktoś mu mówił, co on ma robić. To on jest królem, to jego należy słuchać, on król sam wie lepiej, jak ma postąpić, zatem o tą interwencję Boga nie prosi. Wtedy Izajasz mówi, że Bóg sam da ten znak. Bóg wkroczy w historię, że poprzez pannę, która nie znała męża pocznie się Syn Boży. Będzie miał na imię Emmanuel, to znaczy Bóg z nami. I on naprawi to, co m. in. Achaz popsuje.

Druga postawa, to historia Józefa. W Ewangelii słyszymy o wypełnieniu się właśnie tego proroctwa, które zapowiedział Izajasz. Anioł Pański opowiada Józefowi o tym, że Bóg wkracza w historię swego narodu i on i jego małżonka Maryja będą głównymi bohaterami tej historii. A Józef choć wydaje się to wszystko nieprawdopodobne, trudne do ogarnięcia nie sprzeciwia się, ale poddaje się posłusznie woli Boże. Skoro Bóg tak to zaplanował, to znaczy, że wie co robi. Pan Bóg wkracza tak namacalnie w ludzką historię. Przychodzi w ludzkiej postaci. Wszystko to, dokonuje się najpierw w ciszy zwiastowania Maryi, w ciszy snu Józefa.

Siostry i bracia. Ostatni tydzień Adwentu ma nas trochę wyciszyć. Świat będzie trąbił, wołał: promocja, wyprzedaż, przecena. A Bóg i tak narodzi się w stajni, poza światłami, neonami miasta. I znów nie będzie dla niego miejsca. Bóg rodzi się w sercu czystym, w pokorze serca, dlatego Achaz nic z tej lekcji nie zrozumiał. Bóg rodzi się w ciszy naszego serca.

Czy potrafimy w naszym życiu znaleźć jeszcze trochę ciszy. Ciszy, która pozwoli usłyszeć nam głos Boga. Ile w tym Adwencie zafundowaliśmy sobie takiej ciszy. Na modlitwę, na słuchanie tego, co ma nam do powiedzenia Pan Bóg.

Mamy przed sobą postać Achaza i postać Józefa. Do której postaci nam bliżej? Jak wygląda nasza adwentowa modlitwa, czy nie jest czasem tak, że to my mówimy, a Bóg ma nas słuchać? Za kilka dni, za niecały tydzień skończy się Adwent. Jak nas przygotował on do Bożego Narodzenia? Czy czasem nie uciekł nam ten czas, tak jak woda nabrana do dłoni ucieka przez palce? Co Bóg nam już powiedział choćby w tych niedzielnych Ewangeliach? Co usłyszeliśmy dla siebie? Czy ten Adwent nie przebiega gdzieś obok nas. Nasze życie biegnie swoim torem, a Adwent swoim. Czy to Boże Narodzenie dokona się rzeczywiście w nas samych, czy tylko gdzieś obok nas: w świątecznych dekoracjach, świątecznych potrawach, odświętnym ubraniu. Jeszcze zostało kilka dni Adwentu, na wyciszenie, na spowiedź adwentową, aby usłyszeć to, co Pan Bóg chce powiedzieć każdemu z nas, tak na ucho, tak do serca. I jeszcze na koniec: wielu przygotowuje z racji Bożego Narodzenia dla bliskich prezenty. Czy wśród tych prezentów jest też coś dla Jezusa?

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s